Znajdź nocleg bez pośredników

 

Spanie.pl

Późne wakacje na Węgrzech. Warto?
2017-09-11 13:48 , Autor:

 

 

Późne wakacje na Węgrzech. Warto?
Późne wakacje na Węgrzech. Warto?
Późne wakacje na Węgrzech. Warto?
Późne wakacje na Węgrzech. Warto?
Późne wakacje na Węgrzech. Warto?
 


Jeżeli chodzi o wakacyjne destynacje, wśród Polaków niezmiennie od lat na popularności nie tracą Węgry. Kraj nad Balatonem rokrocznie odwiedza niemal ćwierć miliona naszych rodaków – i to nie tylko latem. Czy warto zdecydować się na urlop na Węgrzech później, już jesienią? Abolutnie tak. Oto, dlaczego.

 

Po pierwsze: pogoda i przyroda

Klimat Węgier, otoczonych naturalnym murem przez Alpy i Karpaty, jest na ogół kontynentalny, co oznacza gorące lata, mroźne zimy i niewielki poziom opadów. Węgrzy mogą cieszyć się aż ok. 1800 słonecznymi godzinami w ciągu roku! Dla tych, którym przeszkadzają upały, najbardziej optymalnym czasem na wyjazd będzie zatem wrzesień i październik. Choć u nas jest to okres pierwszych jesiennych szarug, na Węgrzech wciąż jest przyjemnie ciepło, słońce świeci przez 7 godzin dziennie, a deszcz nie powinien pokrzyżować urlopowych planów. Nagrzana letnimi promieniami woda nadal zachęca do kąpieli. Warto wiedzieć, że i tak niski poziom opadów maleje w kierunku od zachodu na wschód.

 

W ścisłym związku z aurą pozostaje oczywiście przyroda. Łagodny klimat pozwala na rozkwit niektórych gatunków kwiatów jeszcze w listopdzie! Generalnie ciepłą jesień na Węgrzech można opisać, używając tylko dwóch słów: czerwień i złoto. Właśnie tymi barwami mienią się lasy i parki, szczególnie na północy i zachodzie kraju. Rzadko zdarzają się tam u nas regularne o tej porze pluchy, słoty i szare dni. Można więc myśleć o aktywnościach na świeżym powietrzu. Do odpoczynku na łonie natury zaprasza wręcz bajeczny jesienią Las Bakoński. Złocisto-czerowny, wielki, skrywające średniowieczne ruiny – trudno wyobrazić sobie romantyczniejsze miejsce. A na fanów aktywnego wypoczynku czeka spływ Dunajcem lub rejs po Cisy, podczas których bardziej dzikie tereny kraju zostają ekscytująco odkryte.

 

Późne wakacje na Węgrzech. Warto?

 

 

Po drugie: wino

Jesień na Węgrzech to czas zbioru winogron, a co za tym idzie, licznych festiwali z winem w roli głównej. Kraj słynie z aż 22 regionów winiarskich (wśród nich tak znane nazwy jak Eger czy Tokaj), które co roku stają do walki o tytuł tego najlepszego. Węgrzy są absolutnymi mistrzami w dziedzinie winiarstwa. Każdy region szczyci się inną odmianą, każda lampka smakuje zupełnie inaczej, a każdy turysta zostanie uroczony takim gatunkiem trunku, jaki najpełniej zaspokoi jego gusta. Nawet abstynenci nie oprą się przygotowanej przez zawodowca degustacji z białym winem rozcieńczonym wodą mineralną lub czerwonym podanym, uwaga... z coca-colą!

 

Późne wakacje na Węgrzech. Warto?

 

 

Po trzecie: termy

A gdy już zostaną zdegustowane wyśmienite wina, warto pójść za ciosem i zafundować sobie kolejną ucztę dla ciała i duszy. Gdziekolwiek by Węgrzy nie wywiercili dziury w ziemi – zewsząd wypływa woda termalna. Madziarowie znaleźli gorące źródło nawet na wyspie na budapesztańskim odcinku Dunaju! Nic więc dziwnego, że w każdym mieście można zażyć kąpieli w "thermal furdo", czyli basenach termalnych. Grzechem byłoby nie skorzystać z szerokiej oferty wypoczynku nad basenami. Tym bardziej, że w przyjemnie ciepłej wodzie o leczniczych właściwościach nie przeszkadza nawet nieprzychylna aura. W powstałych jak grzyby po deszczu kompleksach termalnych skorzystać można z szeregu zabiegów SPA&Wellness, a także przenocować w komforotwych warunkach. Do wizyty w termach zachęca też cena – dzień relaksu dla całej rodziny zamknie się w kwocie 50 zł.

 

Późne wakacje na Węgrzech. Warto?

 

 

Po czwarte: pieniądze i ludzie

Trudno nie wspomnieć o tak ważnym aspekcie jak cena. Węgry nawet w sezonie oferują wypoczynek za rozsądne pieniądze, a jesienią, po najwyższym turystycznym boomie, pobyt wychodzi wręcz śmiesznie tanio. Z ceny schodzą zarówno właściciele noclegów, sklepów z pamiątkami oraz restauracji, jaki i kramikarze na bazarach.

 

Na dodatkowe obniżki czasem można liczyć po wyrecytowaniu "Lengyel, magyar – két jó barát, együtt harcol, s issza borát", czyli znanego "Polak, Węgier, dwa bratanki, i do szabli, i do szklanki". Mieszkańcy tego kraju pamiętają o zażyłej przyjaźni narodu polskiego i węgierskiego i są bardzo życzliwie nastawieni. Nie do końca jest jasne, czy to ze względu na wspólną historię, podobną kulturę, czy po prostu dobrze im się żyje z nami obok – miło, że ktoś wreszcie lubi Polaków.

 

Późne wakacje na Węgrzech. Warto?

 

 

Węgry dobre przez cały rok

Podsumowanie może być tylko jedno: niezależnie od pory roku Węgry dadzą turyście to, na co liczy. Wyjazd poza okresem letnim dodatkowo zaoszczędzi hałasu, kolejek i wszędzobylskich tłumów turystów. Ponieważ pogoda jest zdecydowanie pewniejsza niż nad Bałtykiem, a ceny mocno konkurencyjne, z pewnością to stanowi o ich popularności wśród Polaków. I dobrze, bo odkrycie Węgier podczas jednego wypadu to rzecz niemożliwa – nie ma rady, trzeba tam wracać.

 
 

 

 


 

 


 


Komentarze(0)

 
 

Zobacz podobne

Tak będzie wyglądał podwarszawski Park of Poland!

Tak będzie wyglądał podwarszawski Park of Poland!

W podwarszawskim Mszczonowie rozpoczęła się długo wyczekiwana budowa Park of Poland – największego wodnego parku rozrywki w tej części Europy.

Termy w Tiszaújváros

Węgry: Termy w Tiszaújváros

Tiszaújváros to niewielkie miasto na Węgrzech. Mimo że brak tam zabytków czy miejsc wartych zobaczenia, gości z sezonu na sezon coraz więcej turystów.

Pojedynek term: Polska vs Słowacja

Pojedynek term: Polska vs Słowacja

My i Słowacy mamy to szczęście, że natura obdarzyła nasze obszary źródłami termalnymi. Przyjrzyjmy się, co oferują polskie, a co słowackie aquaparki.

Wodny świat AquaCity Poprad

Wodny świat AquaCity Poprad

Pobyt u południowych sąsiadów to już nie tylko Tatry. Na Słowację gości przyciąga też mnogość wodnych atrakcji. Jedną z nich jest AquaCity Poprad.

Uniejów – uzdrowisko w sercu Polski

Uniejów – uzdrowisko w sercu Polski

Uniejów – niewielkie miasteczko w woj. łódzkim, którego skarbem są źródła wody termalnej. Na ich bazie powstał kompleks Termy Uniejów.

Wodny raj - Gino Paradise Beszeniowa

Wodny raj - Gino Paradise Beszeniowa

Co powiesz na wakacje pełne wody i prawdziwego relaksu? W Beszeniowej czeka na Ciebie bezmiar wodnej zabawy i wiele niezapomnianych przygód.

Wizualizacja obiektu Termy Chochołowskie

Nowa atrakcja Podhala - Termy Chochołowskie

Nowa atrakcja czeka na wszystkich goszczących w okolicach Zakopanego. Już 1 czerwca otwarty zostanie największy ośrodek termalny na Podhalu.

Alternatywa dla Zakopanego - Białka i Bukowina Tatrzańska

Alternatywa dla Zakopanego – Białka i Bukowina Tatrzańska

Tatry to nie tylko Zakopane. Proponujemy dwie miejscowości, w których odpoczniesz od gwaru i tłumów, a jednocześnie nacieszysz się górskim klimatem.

 

Nowości w przewodniku

Złota polska jesień w Pieninach

Złota polska jesień w Pieninach

Jeśli tylko zapowiada się ładna pogoda, nie warto opierać się ostatnim promieniom słońca – lepiej wyruszyć w teren. Na przykład w Pieniny.

Tak smakuje Austria. Kulinarna wyprawa po kraju Mozarta

Tak smakuje Austria. Kulinarna wyprawa po kraju Mozarta

Szybki przegląd typowego menu z tradycyjnych restauracji w Austrii.

Słowacka Ścieżka w koronach drzew już otwarta!

Słowacka Ścieżka w koronach drzew już otwarta!

Z końcem września nieopodal miejscowości Zdziar, 40 km od Zakopanego, otworzono imponującą "Ścieżkę w koronach drzew".

Wrocław pod lupą

Wrocław pod lupą [INFOGRAFIKA]

Zebrane w formie czytelnej infografiki informacje o Wrocławiu w pigułce, podzielone na 5 kategorii.

Trwa ładowanie danych
Trwa wyszukiwanie